Wprowadzając nowy produkt lub usługę należy zawsze wyjść od pytania: "czy to się opłaca?". Wywiązuje się mnóstwo szerokich dyskusji na temat ekonomicznej strony e-learningu. Sytuacja przedstawia się różnie, w zależności od specyfiki zastosowania.
Zwykle wkład początkowy lub jego znaczna część, zwraca się dzięki tzw. efektowi skali – "economies scale". W wielu przypadkach koszt rozwoju sieci oraz zwykłego oprogramowania jest równy sumie przeznaczanej na systemy dopasowane specjalnie do potrzeb edukacji online. Sama czynność opracowywania materiałów kompatybilnych z e-learningiem jest bardzo czasochłonna. Dużo szybciej tworzy się programy standardowe. Co za tym idzie, autorowi należy zapłacić więcej.

W przypadku wyższych studiów online, nie każdego stać na pokrycie kosztów. Studenci muszą ponieść znaczną część wydatków z własnej kieszeni, a kursy online prowadzone przez uczelnie są znacznie bardziej kosztowne niż pozostałe ich formy.
Największa oszczędność występuje jednak w wypadku działalności profesjonalnych firm szkoleniowych oraz przy kursach prowadzonych przez zakłady pracy. Koszta są znacznie niższe niż te związane z prowadzeniem szkoleń w sposób tradycyjny. Odpadają kwoty potrzebne na opłacenie honorarium trenera, wynajem ośrodka, zakwaterowanie, transport uczestników i sprzętu oraz wyżywienie. Często także dezorganizacja pracy w większych grupach powoduje straty finansowe. Edukacja online jest więc w tym przypadku bardziej ekonomiczna i gwarantuje skuteczne rozwiązanie tego typu problemów.